Kochani, ostatnio spotkałam się z hejtem na jednej z forów rysunkowych dziewczyny, która prosiła o poradę jak urozmaicić portret znajomych. "Artyści" niestety nie pomogli za bardzo dziewczynie, a na dodatek stwierdzili że rozcieranie ołówka to hańba i powinno to być zabronione... A właściwie to niby dlaczego? Ja właśnie lubię efekt gładkiej skóry na moich portretach, więc jak najbardziej jestem za. Myślę, że każdy powinien odnaleźć swoją drogę i iść nią wspomagając się konstruktywną krytyką. Podkreślam konstruktywną 😉 so don't worry and keep calm😊 Tymczasem wspaniała para, a ja od siebie życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia 😍 Portret ze zdjęcia. 2 osoby na a3.

Więcej na www.Facebook.com/DruArtzMarzeniamiO